Nawigacja

Nawigacja

Teresa Bryła

Prace uczniów

Rok szkolny 2018/2019

Kilka słów na temat patriotyzmu (po raz kolejny)...

Czy potrzebujemy aktorów, uczonych i sportowców, którzy są patriotami?

Na początku chciałbym powiedzieć kim jest patriota. Patriota to osoba szanująca, kochająca i oddana własnej Ojczyźnie. Gotowa ponieść ofiarę w jej obronie w każdej chwili. To człowiek pielęgnujący tradycje, kulturę, język ojczysty, a jednocześnie szanujący inne narody.

Czy wśród nas są potrzebne takie osoby?

Myślę, że tak. Dobrze jest jak są to aktorzy, uczeni i sportowcy, bo to osoby sławne. Nich się mówi i pokazuje w mediach. Ludzie słyszą o nich. Chcą być tacy jak oni, więc ich naśladują.

Dlatego myślę, że w tym gronie potrzebni są patrioci. Powinni oni często brać udział w różnych kampaniach, tj. śpiewnaie kolend, pisanie ogólnopolskich dyktand, głośne czytanie, pomoc potrzebującym, czy udział w świętach narodowych. Taką postawą zachęcają innych do naśladowania, szczególnie nas młodych. Któż z nas nie chce być aktorem, piosenkarzem czy sportowcem. Naśladując ich zachowanie nieraz nieświadomie stajemy się też patriotami.

 

Mateusz Śliwkowicz klsa VI

 

W epoce prehistorycznej...

Szymon Worobiec kl.V

Kilka_slow_na_temat_17_wrzesnia_1939_roku.pdf

Czy_moglbym_poswiecic_zycie_w_obronie_Ojczyzny.pdf

Rok szkolny 2017/2018

Kilka słów na temat mojej małej ojczyzny...

Warto odwiedzić moją ,,małą ojczyznę.’’

Uważam, że naprawdę warto zobaczyć zamek w Reszlu. Nie wspominając o pięknych widokach to są takie atrakcje jak: galeria sztuki współczesnej, dziedziniec oraz wieża zamkowa. Nie mogę zapomnieć o historii tego budynku.Historia zamku reszelskiego sięga połowy XIII wieku i wiąże się z krzyżackim podbojem staropruskiej ziemi zwanej Bartą. W miejscu, gdzie stoi zamek, krzyżacy zbudowali grodek drewniano - ziemny, z którego dwukrotnie musieli uchodzić przed powstaniami podbitej ludności pruskiej.

 

Bliżej naszej okolicy jest Brama Lidzbarska w Bartoszycach. Jedyna zachowana pozostałość murów miejskich, wybudowana w 1468 w stylu Gotyckim , kilkukrotnie przebudowywana. W 1967 roku Brama Lidzbarska została wpisana do rejestru zabytków nieruchomych, Jest przepięknym zabytkiem  i wartym zobaczenia.

Kinga Kaczmarczyk kl.VI

 

Pałac w Tolko.     
Zachęcam do odwiedzenia pałacu w Tolko. Dowiecie się o nim dużo rzeczy. Został wybudowany pod koniec XVII w. w stylu barakowym  jako siedziba rodu von Tettau. Powstał w miejscu dawnego dworu z połowy XVI w.  Przy jego budowie częściowo wykorzystywano konstrukcje pozostałości po dawnym dworze. Budowa pałacu przebiegała w tym samym czasie co budowa majątku. Pałac i majątek jest cały czas siedzibą van Tettau, przetrwał w tym stanie do II wojny św.
Po 1945r. na terenie majątku utworzono PGR, a sam pałac służył jako biuro i mieszkanie pracowników. Do lat 80 nieremontowany  i niemodernizowany majątek popadł w ruinę. W latach 1983-1988 kierownictwo PGR-u w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem w Olsztynie przeprowadziło remont pałacu. Przeprowadzono wtedy m.in. liczne prace sztukatorskie i odtworzono kominki. Pałac i duża część dawnego majątku, od 1996 , znajduję się w rękach prywatnych i utrzymane są w dobrym stanie. Najwybitniejsza postać rodu van Tettau która mieszkała w pałacu to Georg van Tettau i jego herb z krzyżami maltańskimi znajduje się do dzisiaj nad głównym wejściem do pałacu.
Jacek Kozłowski kl.VI

 

Bartoszyce.

W Bartoszycach jest naprawdę wiele ciekawych miejsc. Przepływa przez nie dziewiąta co do długości rzeka Łyna. Leżą w województwie warmińsko-mazurskim, dlatego mają swoje małe jeziorko. W tym mieście znajduje się wiele zabytków. Należy do nich Brama Lidzbarska, kościół św. Jana Ewangelisty i Matki Boskiej Częstochowskiej, wybudowany w XIV wieku. Jest tam również kościół św. Brunona. Są to główne zabytki, aczkolwiek są jeszcze inne mniej popularne takie jak: wieża ciśnień, dworzec, budynek LO, niemiecki cmentarz wojenny z I wojny światowej. Jest tam też park Elżbiety, w którym można odpocząć.

 

Gabriel Dajnowski kl.VI

 

Bartoszyce i okolice – walory i atrakcje.

Moja mała ojczyzna to miejscowość Tolko, w której mieszkam,miasto Bartoszyce i jego okolice. Bartoszyce to miasto w północnej Polsce, w województwie Warmińsko-Mazurskim. Miasto to słynię z wielowiekowej historii i tradcyji, łączy w sobie wpływy polskie, niemieckie i wschodnie. Bartoszyce posiadają 76 zabytków, które są prawnie chronione i wpisane do krajowego rejestru zabytków nieruchomych oraz 3 zabytki archeologiczne. Do najcenniejszych należą: Stare Miasto, Brama Lidzbarska z 1468 roku, Spichlerze, Kościół św. Jana Ewangelisty i Matki Boskiej Częstochowskiej,Kamienne baby. Innymi walorami turystycznymi jest Park Elizabeth z jeziorkiem w kształcie serca. Bartoszyce to miasto gdzie miło można spędzić czas czy to na basenie miejskim, siłowniach, na świeżym powietrzu czy jednym z kilku boisk. Okolice Bartoszyc to również dużo atrakcji, to wiele małych wiosek, w których znajduje się mnóstwo ciekawych obiektów do zwiedzenia. Do najciekawszych należą Pałac i Folwark w Galinach,Pensjonat,Biały Książe w Osiece,Pałac w Tolko, Łojdach i Łabędniku. Okolice Bartoszyc to również tereny zielone, lasy, łąki, rzeka Łyna. Przyroda w tych miejscach zachęca do wycieczek rowerowych jak i pieszych.

Uważam,że moja mała ojczyzna ma wiele do zaoferowania zarówno dla małych i dużych. Każdy znajdzie tu coś ciekawego.

Radek Aduła kl.VI

Dlaczego warto odwiedzić moją „małą ojczyznę”?

Moja „małą ojczyzna” to moje miejsce na ziemi, miejscowość w której mieszkam i najbliższe okolice. Najbliższe mi miasto to Bartoszyce, zachowały się w nim zabytkowe Kościoły, każdy budowany w innym stylu i warty uwagi. Na placu głównym stoi Brama Lidzbarska, która jest pozostałością murów obronnych. Jest piękny park i wiele miejsc na piesze wędrówki. Przez miasto płynie rzeka Łyna, którą organizowane są spływy kajakowe. Warmia to piękne miejsce pełne pięknych lasów, pól i łąk. Dla spragnionych bliskiego kontaktu z naturą okoliczni mieszkańcy oferują dobrze rozwiniętą agroturystykę. Wędkarze chętnie korzystają z wielu łowisk i naturalnych stawów pełnych ryb. W okolicy są piękne lasy stanowiące ciekawą atrakcje dla grzybiarzy. Znajduje się tu wiele ścieżek rowerowych, które umożliwiają bliższe poznanie okolic. Podróżując rowerem możemy podziwiać piękno natury, obserwować wiele gatunków zwierząt i ptaków, oddychać świeżym powietrzem.

Jednak to co ja uważam za najpiękniejsze i najciekawsze w mojej „małej ojczyźnie”, to dlaczego naprawdę warto tu przyjechać to mieszkający tu ludzie. Nasza społeczność jest bardzo różnorodna i ciekawa. Mieszkańcy to głównie ludzie napływowi, którzy po wojnie zasiedlili tzw. „ziemie odzyskane”, część z nich przyjechała z centrum Polski, inni z bardzo odległych terenów, które dziś już leżą poza jej granicami. Wszyscy Ci ludzie przez lata tworzyli nową społeczność wnosząc do niej własne tradycje, obyczaje i obrzędy. Jesteśmy więc społeczeństwem czerpiącym z wielu kultur, przez to jesteśmy niepowtarzalni.

Dlatego zachęcam każdego do poznawania mojej „małej ojczyzny” głównie podczas pieszych wędrówek, uważam że warto poznawać okolicę rozmawiając z mieszkańcami. Poznawać historię miejsca przez historię jej mieszkańców.

Mateusz Szablak kl.VI

Temat mojej pracy to ,,Bartoszyce i okolice,, .Zacznę od Bartoszyc, w pięknym starym mieście można zobaczyć wysoką bramę i piękne kamieniczki. Na wakacje Bartoszyce proponują wypoczynek i zabawe na basenie miejskim. Nie daleko Bartoszyc jest urokliwa wieś Tolko. Jest tam piękny pałac i mały, ale piękny kosciół. W Borkach leżą tajemnicze ruiny kościoła, które zaintereseują nawet najmłodszych. (…) W Wojciechach również znajduje się zabytkowy kociół, który warto zobaczyć …

Mikołaj Szafrański kl.VI

Moja "mała ojczyzna".

Bartoszyce to piękne miasto leżące w województwie warmińsko-mazurskim.

Ma wiele atrakcji. Jednym z nich jest Brama Lidzbarska. Została wybudowana w 1468r. w stylu gotyckim. Niegdyś w środku znajdowało się tam więzienie. Kolejną atrakcją jest Basen Miejski. Oprócz basenu znajduje się tam również stół do ping-ponga, piłkarzyki, boisko do siatkówki i mały plac zabaw dla dzieci. Następnym miejscem wartym uwagi jest cmentarz wojenny. Pochodzi z I wojny światowej. Pochowano na nim 88 żołnierzy niemieckich, 1 rosyjskiego oraz matkę z dwojgiem dzieci w 1914-1915r. Kolejnym zabytkiem, który warto zobaczyć to Kamienne Baby. Są to dwa posągi należące do grupy tzw. bab pruskich, czyli posągów pochodzących zapewne ze średniowiecza, o nieznanej funkcji i pochodzeniu. Jeden z najstarszych zabytków Bartoszyc. Nie wiadomo, kiedy dokładnie je wybudowano, ale wiemy, że nazywane są "Bartkami". Pięknym miejscem do odpoczynku jest Parki Elżbiety. Jest to staw w kształcie serca, ponieważ ufundował to w roku 1903 ówczesny starosta Heinirich van Gottberg ku czci swojej zmarłej żonie. Ostatnim miejscem wartym polecenia jest Kościół Farny. Jeden z najstarszych obiektów. Jego budowę rozpoczęto w 1332r. wraz z założeniem miasta.

Podsumowując Bartoszyce to piękne miasto i bardzo zachęcam do przybycia.

Wiktor Sławiński kl. VI

 

 

Album o rotmistrzu Witoldzie Pileckim

Mateusz Szablak kl.VI

Kilka słów na temat zbrodni katyńskiej...

 

Zbrodnia katyńska.

Katyń jest dla Polaków symbolem zbrodniczej polityki systemu sowieckiego wobec narodu polskiego. Zbrodnia Katyńska to skrytobójczy mord dokonany przez Sowietów na blisko 22 tysiącach obywatelach państwa polskiego, których wzięto do niewoli lub aresztowano.

Decyzja o wymordowaniu polskich jeńców wojennych z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz Polaków przetrzymywanych w więzieniach NKWD na obszarze przedwojennych wschodnich województw Rzeczypospolitej zapadła na najwyższym szczeblu sowieckich władz. Szef NKWD, oceniając w nim, że wszyscy wymienieni Polacy "są zatwardziałymi, nierokującymi poprawy wrogami władzy sowieckiej", wnioskował o rozpatrzenie ich spraw w trybie specjalnym, "z zastosowaniem wobec nich najwyższego wymiaru kary - rozstrzelanie". Dodawał, że sprawy należy rozpatrzyć bez wzywania aresztowanych i bez przedstawiania zarzutów, decyzji o zakończeniu śledztwa i aktu oskarżenia. Po trwających miesiąc przygotowaniach, 3 kwietnia 1940 r. rozpoczęto likwidację obozu w Kozielsku, a dwa dni później obozów w Starobielsku i Ostaszkowie. Przez następnych sześć tygodni Polacy wywożeni byli z obozów grupami do miejsc kaźni. Z Kozielska 4 404 osób przewieziono do Katynia i zamordowano strzałami w tył głowy. 3 896 jeńców ze Starobielska zabito w pomieszczeniach NKWD w Charkowie, a ich ciała pogrzebano na przedmieściach miasta w Piatichatkach. 6 287 osób z Ostaszkowa rozstrzelano w gmachu NKWD w Kalininie, obecnie Twer, a pochowano w miejscowości Miednoje. Łącznie zamordowano 14 587 osób. Na mocy decyzji z 5 marca 1940 r. wymordowano również około 7 300 Polaków przebywających w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego: na Ukrainie rozstrzelano 3 435 osób (ich groby prawdopodobnie znajdują się w Bykowni pod Kijowem), a na Białorusi około 3,8 tys. (pochowanych prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem). Większość z nich stanowili aresztowani działacze konspiracyjnych organizacji, oficerowie nie zmobilizowani we wrześniu 1939 r., urzędnicy państwowi i samorządowi oraz "element społecznie niebezpieczny" z punktu widzenia władz sowieckich. W nocy z 12 na 13 kwietnia 1940 r., a więc w czasie kiedy NKWD mordowało polskich jeńców i więźniów, ich rodziny stały się ofiarami masowej deportacji w głąb ZSRS przeprowadzonej przez władze sowieckie. Według danych NKWD w czasie dokonanej wówczas wywózki zesłano łącznie około 61 tys. osób, głównie do Kazachstanu.

Informację o odkryciu masowych grobów w Katyniu Niemcy podali 13 kwietnia 1943 r. (to dziś symboliczna rocznica zbrodni).

Adam Kowalski kl.VII

 

Zbrodnia Katyńska
Po zajęciu przez Armię Czerwną wschodnich terenów II Rzeczypospolitej prawie 15 tyś.jeńców wojennych-głównie polskich oficerów,policjantów,nauczycieli,lekarzy,urzędników-zostało osadzonych w obozach w Kozielsku,Ostaszkowie i Starobielsku.Ludzie Ci stanowili tzw.elitę polskiego społeczeńctwa,a bez takich osób łatwiej jest manipulować resztą ludzi. 5 marca 1940r. Ł.Beria-Komisarz Spraw Wewnętrznych ZSRR skierowałdo 
najwyższych władz notatkę w której stwierdził,że ludzie Ci są wrogami i należy ich zgładzić. Wcześniej nie zosało 
przeprowadzone żadne śledztwo,nie postanowiono nikomu zarzutów, nie wystawiono aktów oskarżenia.
Ostateczną decyzję o ich wymordowaniu podpisał sam Józef Stalin.Zbrodni dokonano 10 kwietnia 1940r. w pięciu punktach:Katyniu-tam wymordowano 4,410 jeńców,Charkowie-3,739,Kalinie-6,314, Kijowie-3,435 i Mińsku 3870.Jeńcy i więźniowie gineli strzałem w tył  głowy,gdzie czasami ciała były jeszcze przebijane bagnetami.Ich ciała potem były zakopywane w bezimiennych dołami. Sprawa mordu była jedną z najbardziej strzeżonych tajemnic Kremla. 2 lata później polscy robotnicy odnaleźli groby i powiadomili Niemców Ci jednak wykorzystywali
je początkowo w celach propagandowych przeciwko ZSRR. Między 12 a 13 kwietnia 1940r.,a więc w czasie kiedy NKWD mordowało polskich jeńców i więźniów, ich rodziny stały się ofiarami masowej deportacji w głąb ZSRR przeprowadzonej przez władze Sowieckie.Ludzi tych zesłano głównie do Kazachstanu.
ZSSR nie przyznało się do popełnienia tej zbrodni.Winą obarczyli nazistów.Przez kolejne 50 lat trwało tzw. kłamstwo Katyńskie.Prawdy o zbrodni potwierdził dopiero w 1990r. Michaił  Gorbaczow. Zbrodnia Katyńska doprowadziła bezpośrednio do usunięcia polskiej inteligencji,która mogłaby przeciwstawić się tworzeniu w Polsce systemowi komunistycznemu.

Maciek Aduła kl.VII

Społeczeństwo - prace uczniów kl. VI

patriotyzm.pdf

Kilka słów na temat życia krakowskich żaków...

Życie żaków nie było łatwe. Rok akademicki trwał od października do września. Nie mieli wakacji. Wolne dni były tylko w niedzielę i święta kościelne. Zajęcia w Akademii Krakowskiej zaczynały się o świcie. Studenci, czyli żacy zasiadali na drewnianych ławach lub sianie. Robili notatki na woskowych tabliczkach, ponieważ nie było zeszytów. Mieszkali w bursach, czyli dzisiejszych domach studenckich. Posiłki spożywali dwa razy dziennie – około jedenastej i osiemnastej. Biedniejsi żacy żebrali o jedzenie w mieście. Musieli również nosić czarny lub czerwony strój, który ich wyróżniał. Jednym z popularnych obrzędów były ,,otrzęsiny”, czyli przyjęcie nowych żaków do braci studenckiej. W zamian za ,,otrzęsiny”, kandydaci na żaków przygotowywali ucztę starszym kolegom. Życie średniowiecznych żakow nie było łatwe.

Paulina Malinowska kl.V

jagiello.pdf

Krzysztof Szarek kl.V

Kilka_slow_na_temat_stanu_wojennego....pdf

Kilka słów na temat pewnej lekcji...

Sprawozdanie z niezwykłej lekcji historii.

Dnia 13.12.2017 roku w sali nr 12 o godzinie 8.00 odbyła się niezwykła lekcja historii. Uczestniczyli w niej uczniowie klasy 6 i 7, nauczyciele miedzy innymi p. Katarzyna Jakubowska, p. Jolanta Wójcik, p. Krzysztof Osowski oraz rodzice. Zajęcia na temat ,, Stanu Wojennego w Polsce” poprowadziła p. Teresa Bryła, nasza najlepsza nauczycielka historii.

Najpierw p. Teresa przywitała gości i zapoznała z tematem oraz celami lekcji. Chwilę później odtworzyła krótki film - prezentujący wypowiedź generała Wojciecha Jaruzelskiego ogłaszającego wprowadzenie  w Polsce stanu wojennego. Zapisała na tablicy pamiętną datę, czyli 13.12.1981 r. W tym czasie ktoś gwałtownie zapukał do drzwi. Dało się słyszeć głosy  dobiegające zza drzwi  nakazujące ich otworzenia. W progu stanęli siódmioklasiści w mundurach milicjantów. Przedstawili swoje podejrzenia co do legalności prowadzonej lekcji historii i sprawdzili tożsamość przebywających w klasie gości. Okazało się że nie wszyscy obecni mieli dokumenty.

Niespodziewani goście na prośbę nauczycielki obserwowali dalszy przebieg lekcji. Pozostali uczestnicy zajęć byli zaskoczeni zaistniałą sytuacją. Pani Teresa kontynuowała lekcję. Uczniowie klasy 6 przedstawili swoje informacje na temat stanu wojennego,  a chętni przeczytali przeprowadzone przez siebie wywiady z uczestnikami tamtejszych wydarzeń grudniowych. W dalszej części pani wyświetliła prezentację  przybliżającą czasy stanu wojennego. Później pokazała znak ,,V”, czyli symbol zwycięstwa, za co chwilę później została aresztowana przez obserwujących zajęcia milicjantów.

Pani wyraziła swój przeciw, mówiąc: ,, Ale ja nie chcę’’, na co szóstoklasiści odpowiedzieli: ,,My też nie chcemy” Na znak solidarności  ze swoją nauczycielką zaczęli śpiewać pieśń pt: ,, Nie chcemy komuny”

Na zakończenie Pani Teresa podsumowała lekcję, a następnie uczestnicy zajęć rozwiązali wspólnie test wiedzy na temat stanu wojennego. Dopełnieniem ciekawej lekcji były wspomnienia p. Joli i p. Dyrektora z tamtych dni.

Na pewno lekcja z 13.12.2017 roku pozostanie na długo w pamięci uczniów klasy 6 oraz zaproszonych gości. Szóstoklasiści mieli namiastkę tamtej rzeczywistości, a goście na krótko wrócili pamięcią do tamtych wydarzeń.

 Aleksander Poddenek kl.VI

Kilka słów na temat staliznizmu...

Okresem stalinizmu w Polsce nazywamy lata 1945 - 1956. Wówczas to, po zakończeniu działań na frontach II wojny św., rozpczął się proces budowy nowego ustroju w naszym kraju. Był on ściśle wzorowany na zasadach panujących w ZSRR. Dokładne wyznaczenie czasu stalinizmu budzi do dnia dzisiejszego wiele kontrowersji historyków. Niektórzy z nich za daty graniczne tego okresu podają lata 1947 - 1956. 

Podczas wojny niemal każda polska rodzina straciła kogoś bliskiego. W wyniku okupacji niemieckiej i radzieckiej zginęło około 6.milionów obywateli II Rzeczpospolitej, w tym około 3.milionów pochodzenia  żydowskiego. Liczbę tę powiększyły nowe ofiary z końca wojny  - tysiące  żołnierzy AK, rozbrajanych, zabijanych i wywożonych na Wschód przez Sowietów. Wśród zabitych, zmarłych z wycieńczenia w niemieckich obozach koncentracyjnych i radzieckich łagrach znalazło się wielu przedstawicieli polskiej inteligencji. W sumie Polska straciła około 39% obywateli, którzy przed 1939 rokiem posiadali wyższe wykształcenie.

Kacper Duszkiewicz kl. VI

Życie w tych czasach  represji i ucisku. to okres biedy i ubóstwa. Puste półki w sklepach, donosy do SB - takie były dni ówczesnych mieszkańców Polski. Polacy nie mogli swobodnie wyrażać swoich poglądów. Wszystko było ocenzurowane, czyli poddane kontroli władz partyjnych. Osoby chodzące do kocioła były dyskryminowane, żywnoć droga. Kolejki długie... wszyscy obywatele musieli stawiać się na głosowaniu, mimo iż nie mieli wpływu na wyniki. 

Kinga Kaczmarczyk kl.VI

Po zakończeniu II wojny św. Polska znalazła się w trudnej sytuacji politycznej. Tak długo oczekiwana i okupiona krwią wielu Polaków wolność okazała się fikcją. Całą władzę w kraju przejęli komuniści z Bolesławem Bierutem na czele. W rzeczywistości wykonywali oni ,,rozkazy" bezpośrednio z Moskwy, od towarzysza Stalina. To on był w rzeczywistości głownym motorem napędowym aparatu władzy w PRL. dlatego też okres od zakończenia II wojny św., aż do śmierci ,,Wielkiego Wodza" w 1956 r. nazywamy okresem stalinizmu, bądź też terroru stalinowskiego.

Nikola Apalewicz kl. VI

Stalinizm w Polsce rozpoczął się w 1948 r. Władzę wówczas pełnili ludzie, którzy chcieli upodobnić ustrój Polski do ustroju ZSRR. Należeli oni do partii komunistycznej i ślepo wykonywali polecenia Stalina. Gazety i książki podlegały cenzurze. W sklepach brakowało m.in. kosmetyków, ubrań, butów i żywności. fabryki wytwarzały tyle towarów ile ustaliły władze. A te wypełniały polecenia Józefa Stalina, który kazał rozwijć przemysł ciężki, zwłaszcza zbrojeniowy. Codzienne potrzeby ludzi nie miały żadnego znaczenia. Gospodarka cierpiała też na tym, że Polska musiała prowadzić niekorzystny handel ze Związkiem Radzieckim (sprzedawano towary za zaniżoną cenę). Ludzie byli cały czas obserwowani przez szpiegów i każdy był podejrzany o spiskowanie przeciwko komunistycznym władzom. Na specjalnych listach znajdowało sięokoło 6. milionow nazwisk, czyli co trzeci dorosły Polak był ,,niepewny politycznie".  W kraju narastała atmosfera strachu i panował terror. Kilkadzisiąt tysięcy obywateli PRL trafilo do więzienia.

Amelia Wiśniewska kl. VI

• Polacy nie mogli wyrażać swojego zdania, a wszelkie  informacje były ocenzurowane przez władze.

• W sklepach brakowało towarów niezbędnych w codziennym życiu.

• Każdy mógł byc podejrzany o spiskowanie przeciwko komunistycznym władzom.

• Za przynależność do AK w czasie wojny, słuchanie zachodniego radia, awarię w zakładzie pracy czy też opowiadanie  dowcipów politycznych, można było trafić na długie lata do więzienia.

• Zakazano słuchania jazzu, noszenia kolorowych skarpetek i wyjazdow za granicę.

Wiktor Sławiński kl.VI 

Czasy stalinizmu to okres od roku 1948 do 1956. Komuniści wprowadzili w naszym kraju dyktature i był to najgorszy okres  w naszej powojennej historii. (...)

Piotr Gąsiewski kl. VI

W Polsce okres stalinowski to lata 1948 - 1956. W tym czasie wprawadzano w państwie polskim system rządow wzorowany na systemie radzieckim.  Nasz kraj był całkowicie podporządkowany ZSRR. Chociaż oficjalnie władzę sprawowali Polacy, to rządzili sowieci. W setkach procesów politycznych poddano represjom ponad 60.tysięcy osób, w tym byłych żołnierzy AK. Ludzi torturowano fizycznie i psychicznie. Zmuszano do przyznawania się do popełniania fikcyjnych czynów. Ogromne represje dotknęły Kosciół Katolicki - komuniści aresztowali Prymasa Polski Stefana Wyszyńskiego. 

Stalinizm odcisnął również swoje pietno w gospodarce. Doprowadzono do likwidacji sektora prywatnego. (...). Na wsi walczono z ,,kułakami" próbując doprowadzić do kolektywizacji rolnictwa. Stalinowskie władze starały się podporządkować sobie wszystkie dziedziny zycia i działalności Polaków, począwszy od kultury, a skończywszy na modzie. Zakazy były wszechobecne i za ich pomocą kontrolowano życie codzienne ludzi. Kwitło donosicielstwo i wszechstronne szpiegowanie.

Na zmiany i lepsze jutro trzeba było poczekać w naszym kraju jeszcze długie lata.

Radosław Aduła kl.VI

Zacznę od tego, że życie w czasach stalinowskich nie należało do najlżejszych. Wszelkie środki masowego przekazu ociekały propagandą i starały się zmienić myslenie ludzi. (...) Polacy żyli w ciągłym  strachu. (...) Rosjanie kontrolowali wszystkie dziedziny życia. (...) Chyba nikt z nas nie chciałby żyć w tamtych czasach.

Mikołaj Szafrański kl. VI

 


Rok szkolny 2015/2016

Zapraszam do obejrzenia galerii prac uczniów klasy IV

Moje drzewo genealogiczne (zakładka Album fotograficzny).

Rok szkolny 2014/2015

Konkurs_literacki-Magdalena_Kopytek.pdf

Rok szkolny 2013/2014

Wywiad na temat stanu wojennego - klasa VI

Wywiad_-_Klaudia_Wasik.pdf

Wywiad_-_Aleksandra_Malachowska.pdf

Pisemne prace uczniów kl.IV - VI 

Jak_przebiegalo_pasowanie_na_rycerza.pdf

Krotka_chwila_z_zycia_chlopa_panszczyznianego.pdf

 

O_tym.pdf

ola_-_pasowanie_na_rycerza.pdf

 

praca_domowa_-_ola_malachowska.pdf

tomek_dziadczyk.pdf

Uniwersytet_Jagiellonski.pdf

Zycie_w_XV_wieku_-_klaudia_wasik.pdf

 

Wiadomości

Kontakt

  • Szkoła Podstawowa im. Jana Brzechwy w Wojciechach
    11-200 Bartoszyce, Wojciechy 66
  • 89 761 58 41

Galeria zdjęć