Nawigacja

Nawigacja

Teresa Bryła

Dla Niepodległej

 

,,Polska to taka kraina, która się w sercu zaczyna".

                    

"Strzeżcie ojczyzny jak strzegły jej pokolenia, które przed nami żyły, 
strzeżcie, gdy ktoś obcy, może jedynie na nowo nas zniewolić. 
Ta ziemia droga była tym, którzy za nią oddawali swe życie..." 
Jan Paweł II


Dla uczczenia 100. lecia odzyskania Niepodległości przez naszą Ojczyznę, od września 2017 r. rozpoczęliśmy w naszej szkole realizację projektu pt.  ,,Dla Niepodległej”. Głównym celem naszych działań jest budowanie tożsamości i wspólnoty narodowej, zainteresowanie uczniów dziejami Polski i Polaków oraz promowanie patriotyzmu.  Poprzez uczestnictwo w różnorodnych zajęciach edukacyjnych, konkursach oraz uroczystościach o charakterze patriotycznym,  nasi uczniowie poznają pojęcia i wydarzenia związane z polską historią i tradycja narodową. 
W dniach od 5 do 9 listopada 2018 r. z okazji 100. rocznicy odzyskania Niepodległości przez Polskę,   odbywał się w naszej szkole Tydzień Patriotyczny. W tym czasie nasi uczniowie zaangażowali się  w prezentację wielu inicjatyw i działań propagujących patriotyzm.
W poniedziałek 5 listopada uczniowie klas V – VIII, czytali swoim młodszym kolegom i koleżankom patriotyczne wiersze Władysława Bełzy, Marii Konopnickiej  i Jana Kochanowskiego.


We wtorek 6 listopada  rodzice i nauczyciele, włączyli się w akcję ,,Czytamy Dla Niepodległej” , czytając uczniom klas starszych fragmenty wybranych utworów K.W. Wójcickiego, H. Sienkiewicza, A. Kamińskiego, St. Żeromskiego i A. Mickiewicza.  Natomiast na zajęciach historii uczniowie klas IV  – VIII oglądali fragmenty filmów o bohaterach (m.in. o  Józefie Piłsudskim, Romanie Dmowskim, Ignacym Janie Paderewskim, Wojciechu Korfantym, Wincentym Witosie) i walce o niepodległość. 


W środę 7 listopada rozegraliśmy na terenie przyszkolnym Terenową grę historyczną ,,Niepodległa”.  W grze wzięło udział pięć drużyn złożonych z uczniów  klas IV – VIII.  Uczestnicy gry, zaopatrzeni w mapy i specjalne ,,glejty” ,  musieli przejść trudną drogę od III rozbioru Polski,  poprzez Legiony Polskie we Włoszech, Polskie Powstania Narodowe, Walkę Polaków o Wolność, I wojnę światową, Odzyskanie Niepodległości, aż do Niepodległej.  Przygotowane zadania, które były odpowiednio punktowane dotyczyły m. in. zaborów i państw zaborczych, polskiego hymnu narodowego, polskich powstań narodowych haseł niepodległościowych, umiejętności praktycznych, znajomości wybitnych Polaków, którzy w czasach zaborów rozsławiali imię Polski na całym świecie oraz Polaków, którzy przyczynili się do odzyskania niepodległości. Nad przebiegiem gry czuwali w wyznaczonych punktach uczniowie ,,punktowi” oraz rodzice i nauczyciele. Trzeba przyznać, że drużyny dzielnie walczyły o Niepodległą... i Niepodległa jest z nami... Gra zakończyła się w świetlicy szkolnej, gdzie odbyło się podsumowanie. Wręczanie  nagród w postaci  Medali dla Niepodległej dla zwycięskiej drużyny i słodkiego upominku dla wszystkich uczestników gry odbyło się w czwartek 8 listopada podczas uroczystego Śpiewania Dla Niepodległej.


W czwartek 8 listopada uczniowie klas 0 – VIII w odświętnie udekorowanej sali gimnastycznej,  Śpiewali dla Niepodległej pieśni legionowe i  patriotyczne.  Każda klasa zaprezentowała się pięknie, dostarczając wszystkim obecnym wielu wzruszeń.


W tym dniu swoją obecnością zaszczycił nas pan Józef Zysk, wiceprzewodniczący Zarządu Krajowego Związku Piłsudczyków RP .  Pan Józef, ubrany w mundur Marszałka, z szablą u boku,  przybliżył nam postać Józefa Piłsudskiego,  człowieka z zasadami, który bardzo kochał i szanował swoją matkę oraz wyjątkowo kochał dzieci, cenił rodzinę i pracę zbiorową. Spotkanie z Marszałkiem  na długo pozostanie w naszej pamięci. Serdecznie dziękujemy panu Józefowi za poświęcony czas i niezwykłą lekcję historii.


W piątek 9 listopada o godzinie 10.45,  na sali gimnastycznej odbyła  się  uroczysta akademia poświęcona 100-leciu odzyskania Niepodległości przez naszą Ojczyznę.  Rozpoczynając uroczystość  p. Teresa Bryła przypomniała wszystkim obecnym, że 100. rocznica odzyskania Niepodległości przez Polskę, to wielkie święto wszystkich Polaków.  Zwróciła się również z prośbą o zachowanie pamięci o tych wszystkich, którzy za naszą wolność zapłacili najwyższą cenę.  Następnie uczniowie klasy VI i VII przedstawili pierwszą część programu artystycznego pt. ,,Nie gniewaj się na nas Polsko", w którym pokazali jak można  we współczesnych czasach kochać swoją Ojczyznę i jak okazywać szacunek dla symboli narodowych. W dalszej części uroczystości uczniowie klasy  0 A oraz VI - VIII  ukazali  w pięknym montażu słowno - muzycznym trudną drogę, jaką Polska i Polacy przeszli od utraty niepodległości w roku 1795, aż  do jej odzyskania po 123 latach, w 1918 roku. O godzinie 11.11, włączając się w akcję ,,Rekord dla Niepodległej"  wspólnie zaśpiewaliśmy Hymn Narodowy. 
Następnie odbyło się  wręczenie dyplomów i  nagród laureatom konkursu plastycznego pt.  ,,Poczet wielkich Polaków na 100 - lecie Niepodległości".  


W ramach obchodów 100-lecia odzyskania Niepodległości przez Polskę zadbaliśmy również o odświętną dekorację klas i korytarzy szkolnych. Na dolnym korytarzu pojawiła się wystawa tematyczna pt. ,,Bo chcieli być wolni" przybliżająca trudne drogi Polaków do niepodległości , wiodące od końca XVIII wieku,  aż po drugą połowę XX wieku, bo przecież w ciągu tych stu lat, nasza Ojczyzna cieszyła się wolnością przez niecałe pół wieku.


Podjęte  przez nas działania przybliżyły uczniom w atrakcyjnej formie wiedzę historyczną o Polsce, jak również koncepcję pozytywnego patriotyzmu czasów współczesnych oraz pobudziły do aktywnego obchodzenia świąt narodowych i podkreśliły ich rolę we współczesnym społeczeństwie. 
Nasze działania związane z realizacją projektu ,,Dla Niepodległej" będą kontynuowane do końca roku szkolnego. 

Teresa Bryła

Dla Niepodległej - Kilka słów na temat patriotyzmu...

Patriotyzm to postawa godna szacunku - umiłowania i oddania własnej ojczyźnie oraz chęć ponoszenia za nią ofiar, Patriotyzm, to pełna gotowość do jej obrony, w każdej chwili. To również umiłowanie i pielęgnowanie narodowych tradycji, kultury i języka.  Patriotyzm oparty jest również na poczuciu więzi oraz solidarności z własnym narodem.

Maksymilian Latosiński kl.IV

Patriotyzm jest dla mnie umiłowaniem i przywiązaniem do kraju, w którym mieszkam. Jest to także szacunek do symboli narodowych, obyczajów i kultury.

Dumę z bycia Polką odczuwam, kiedy polska drużyna wygrywa jakieś zawody i wszyscy ich chwalą.

Nikola Szulc kl. IV

Patriotyzm to znaczy, że szanuję Polskę i jej flagę, godło i hymn.

Patrycja Dudzińska kl. IV

Patriotyzm - to miłość do ojczyzny, do kraju w którym się urodziłam. Jest to postawa człowieka oparta na przywiązanu do ojczyzny. Moim zdaniem patriotyzm we wspołczesnym świecie jest odrzucany na ostatni plan. 

Jako Polka jestem dumna z praw jakie obowiązują w Polsce. Mamy prawo wolności słowa. Możemy wspólnie decydować o dobru  naszego kraju – Polski. Jestem dumna także z  ludzi walczących za nasz kraj. Dlatego jestem dumna, że jestem Polką.

Zuzanna Zambrzycka kl. IV

Dla mnie patriotyzm to odanie czci tym, którzy walczyli za wolną ojczyznę. Gdy wywieszamy flagi.

Poczucie dumy wywołują u mnie wydarzenia sportowe, gdy polscy sportowcy zdobywają złote medale.

Jan Hadała kl. IV

Patriotyzm oznacza dla mnie szacunek dla kraju i kultury oraz dla ludzi mieszkających w Polsce. 

Uczucie dumy z tego, że jestem Polką wywołuje to, że nasi przodkowie walczyli o nasz kraj, po to byśmy mogli żyć w wolnej Polsce.

Emilia Socha kl. IV

Patriotyzm to postawa pełna szacunku i oddania wobec własnej ojczyzny oraz chęć ponoszenia za nią ofiar. Charakteryzuje się też przedkładaniem celów ważnych dla ojczyzny nad osobiste, a także gotowością do poświęcania własnego zdrowia lub życia oraz pracy dla jej dobra. Jest to także umiłowanie i trwanie w narodowej tradycji, kulturze i języku.

Ania Kwilińska kl.IV 

Kiedy obcokrajowcy odwiedzją nasz kraj, są zachwyceni naszym krajobrazem, kulturą i gościnnością.

Jestem dumny, że jestem Polakiem:

- gdy nasi sportowcy  zdobywają podziw i słyszę nasz hymn,

- gdy słyszę, że nasi kibice są najlepsi na świecie,

- bo z mojej ojczyzny pochodzi Fryderyk Chopin, Jan Paweł II, Maria Skłodowska - Curie,

- ponieważ mamy najlepszych kardiologów na świecie i wybitnych inżynierów,

- bo polscy pracownicy są  cenieni za granicą.

Jestem dumny, że jestem Polakiem najbardziej gdy uczę się historii. Dowiaduję się jak wiele dokonali moi przodkowie.ile poświęcili walcząc z wrogiem podczas II wojny światowej. Jak ratowali Żydów z getta. I walczyli na wszystkich frontach. To, że Framciszek Kornicki – polski pilot walczący  o Anglię, został uznany za bohatera bitwy i wygrał plebiscyt w Wielkiej Brytani. Jestem dumny z ,,Solidarności” i Lecha Wałęsy, z tego, że Polska obaliła komunizm. Jestem dumny, że jestem Polakiem  i z mojej mowy. Wszyscyy uczą się obcych jęyków, ale język polski jest najtrudniejszy na świecie. Tych powodów jest wiele, a ja zawsze będę kochał swój kraj i będę dumny, że jestem Polakiem.

Mateusz Śliwkowicz  kl. V

Patriotyzm to poszanowanie naszej kultury i naszego kraju. To również okazywanie szacunku polskim obywatelom i władzom.  Jestem dumna, że jestem Polką i nie wstydzę się kraju z którego pochodzę.

Małorzata Szoka kl.VI

Patriotyzm to dla mnie walka o ojczyznę. Trzeba szanować swój kraj. Trzeba też być dumnym z ojczyzny. Jestem dumny z mojego kraju, kiedy rozmawiam o sukcesach Polaków, o historii Polski i jej zwycięstwach. Kiedy wygrywamy mecz piłki nożnej.

Jacek Kozłowski kl.VI

Patriotyzm oznacza dla mnie wierność wobec ojczyzny. Miłość do kraju, w którym się urodziłam. I gotowość zrobienia wszystkiego dla ojczyzny. Jestem dumna z tego, że jestem Polką, gdy mówią o moim kraju z powagą. Kiedy poznaję dzieje Polaków. Ich zwycięstwa, a także upadki.

Amelka Wiśniewska kl.VI

 Uważam, że patriotyzm to miłość do ojczystego kraju. Jestem dumną Polką, ponieważ wielu zagranicznych naukowców, aktorów itd. posiada polskie korzenie. Warto pamiętać o historii. Polska przeszła trzy rozbiory, ale nadal istnieje, ma swój język, kulturę. Po prostu jest.

Kinga Kaczmarczyk kl.VI

Patriotyzm oznacza dla mnie miłość do ojczyzny, do kraju w którym się urodziłam. Jestem dumna, że mieszkam w wolnym kraju.

Nikola Apalewicz kl.VI

Patriotyzm to miłość do kraju. Kocham swoją ojczyznę za jej honor.

Wiktoria Apalewicz kl.VI

Patriotyzm, to według mnie poczucie dumy ze swojego narodu. Jestem dumny, że pochodzę z pięknego kraju. Zawsze gdy śpiewam  hymn, czuję się Polakiem.

Wiktor Sławiński kl.VI

Patriotyzm to szacunek dla drugiej osoby i miłość do kraju. I gotowość poświęcenia się dla Polski. Czuję dumę, kiedy mówimy o polskich poetach, o Mikołaju Koperniku o Marii Skłodowskiej – Curie. Kiedy wspominamy czasy wojny, że zawsze walczyliśmy o Polskę i nigdy nie zostawiliśmy jej w potrzebie.

Aleksander Poddenek kl.VI

Patriotyzm oznacza dla mnie to, że mam w sercu swój kraj i nawet mogę oddać życie dla narodu. Czuję  dumę, kiedy widzę jak rozwija się polska piłka nożna.

Mateusz Szablak kl.VI

Patriotyzm oznacza dla mnie wiarę w kraj. Czuję dumę jak kibicujemy polskim sportowcom. Nie wstydzimy się tego, że jesteśmy Polakami. Jestem dumny z bycia Polakiem, kiedy Polacy wygrywają zawody sportowe.

Gabriel Dajnowski kl.VI

Jeśli kochamy swoją ojczyznę i zrobilibyśmy  dla niej wszystko – jesteśmy  patriotami. Patriotyzm to także poczucie dumy, kiedy nasza reprezentacja osiąga sukcesy w sporcie.  Jeśli naszej kochanej Polsce zagrażałoby niebezpieczeństwo i bylibyśmy gotowi na śmierć za ojczyznę, to też jest patriotyzm.  Patriotyzm to po prostu miłość do ojczyzny.

Ktoś mógłby zapytać, za co tak bardzo kochamy swój kraj? Kochamy  swoją ojczyznę, ponieważ  nasi przodkowie przelewali za nią swoją krew. Nie możemy pozwolić, żeby ich ofiara poszła na marne.

Maciek Aduła, Bartek Halwa, Kuba Wąsewicz, Adam Kowalski  kl.VII

Patriotyzm jest dla mnie miłością do ojczyzny. Czuję dumę, kiedy śpiewamy polski hymn, kiedy myślę o tym, jak moi rodacy  oddawali własne życie za Polskę. Nasza ojczyzna ma piękną historię.

Dominika Kijko  kl.VII

Dla Niepodległej - wystawa Narodowe Święto Niepodległości 

Dla Niepodległej - Narodowe Święto Niepodległości

,,Ojców naszych ziemio święta,

Ziemio wielkich cnót i czynów,

Tyś na wskroś jest przesiąknięta,

Krwią ofiarną twoich synów (...)”

W. Bełza

To już bardzo dawna historia, kiedy nasza ojczyzna utraciła niepodległość. Trzej sąsiedzi: Rosja, Prusy i Austria zawarły między sobą sojusz i dokonały rozbiorów Rzeczypospolitej. Było to w 1772, 1793 i 1795 roku. Mimo, że Polskę wymazano z mapy Europy, pozostała w sercach Polaków. Nasi przodkowie nigdy nie pogodzili się z utratą wolności. Domy i rodziny stały się szczególnymi stróżami polskości. Dbano, by dzieci mówiły po polsku, by znały i przestrzegały polskich obyczajów i obrzędów. Wychowywano je w duchu patriotyzmu i szacunku dla bohaterów narodowych. Wybitni Polacy głosili światu, że Polska jest i nie umarła!

Nasi rodacy przez ponad sto lat walczyli o niepodległość. Organizowali wiele powstań, m.in. Listopadowe i największe Powstanie Narodowe – Styczniowe. Mimo, że  wszystkie zakończyły się klęską, mieli nadzieję i niezłomną wiarę w zwycięstwo. Gotowi stanąć do walki, ,,gdy uderzy grom”.

Grom uderzył 28 czerwca 1914 roku, kiedy to w Sarajewie padły strzały oddane przez Gawriła Pricypa do następcy tronu austriackiego, Franciszka Ferdynanda i jego żony. Dalsze wypadki potoczyły się już szybko. 1 sierpnia wybuchła wojna pomiędzy Rosją a Niemcami i Austrią. Zmagania wojenne miały potrwć cztery długie lata...

,,Z pokloeń trudu, z ofiarnej krwi” – zwycięskiej chwały nadeszły dni. Na terenie dawnej Galicji Józef Piłsudski organizuje Drużyny Strzeleckie. Wczesnym rankiem 6 sierpnia 1914 roku w stronę zaboru rosyjskiego wyruszyła z Krakowa Pierwsza Kompania Kadrowa, stanowiąca w zamyśle jej twórcy straż przednią powstającego wojska polskiego.

W odpowiednim momencie dziejowym Polacy podjęli walkę o wolność i zwyciężyli! 11 listopada 1918 roku, a więc 99 lat temu, po 123 latach niewoli , z woli całego narodu powstało Niepodległe Państwo Polskie. Przeszło ono do historii  pod nazwą II Rzeczpospolitej.

Te wydarzena zostały przypomniane przez uczniów Szkoły Podstawowej im. Jana Brzechwy w Wojciechach podczas uroczystości z okazji Narodowego Święta Niepodległości. Obchodząc rocznicę odzyskania niepodległości, pamiętajmy o tych, którzy zachowali wiarę w odrodzenie naszego państwa, za tę wielką sprawę walczyli i ginęli.

Dla Niepodległej - Kilka słów na temat stanu wojennego...

,,Polak Polakowi zgotował ten los"

13 grudnia 1981 r. generał Wojciech Jaruzleski ogłosił wprowadzenie w Polsce stanu wojennego. Oficjalnie z powodu coraz gorszej sytuacji gospodarczej Polski i groźby interwencji Układu Warszawskiego. W rzeczywistości komuniści obawiali się utraty władzy nad państwem i coraz liczniejszych protestów. (...) Wprowadzono cenzurę korespondencji i chwilę po północy wyłączono telefony, a po przywróceniu łączności, rozmowy telefoniczne stale kontrolowano. Zakłady pracy zostały zmilitaryzowane  i obsadzone komisarzami wojskowymi. Zakazano strajków, działalności związkowej, a także społecznej. Między 22.00 a 6.00 wprowadzono godzinę milicyjną, zakazano też zmiany miejsca pobytu bez zgody władz. Zamknięto granice i lotniska, czasowo wstrzymano zajęcia w szkołach i na uczelniach oraz druk prasy - ukazywały się tylko ,,Trybuna Ludu" i ,,Żołnierz Wolności". (...).

Żywność była w większości reglamentowana, dostępna jedynie po okazaniu specjalnej kartki. Kartki na cukier funkcjonowały już od  lipca 1976r. Przed stanem wojennym wprowadzono kartki na mięso, mąkę, ryż, masło i tłuszcze, mleko dla niemowląt, czekoladę, cukierki, proszek do prania, papierosy i alkohol, a nawet pieluchy dla niemowląt. Kilka miesięcy po wprowadzeniu stanu wojennego zaczęły obowiązywać kartki na benzynę i zeszyty, a w sezonie zimowym 1982 - 1983 weszły do użytku kartki na buty. 

Kinga Kaczmarczyk kl.VI

W drugiej połowie 1981 roku pogorszyło się zaopatrzenie w żywność. Organizowano marsze głodowe, manifestacje uliczne i strajki. We wrześniu i październiku odbył się I Krajowy Zjazd Delegatów ,,Solidarności" w Gdańsku. Postulowano na nim demokratyzację życia publicznego i reformy gospodarcze. Rosło napięcie społeczne. 13 grudnia 1981 roku generał Wojciech Jaruzelski (minister obrony, premier, a od 18 października 1981 także I sekretarz KC PZPR) wprowadził stan wojenny na terenie całego kraju. Internowano większość działaczy najwyższego szczebla ,,Solidarności", nadal jednak trwały strajki i akcje protestacyjne. Do najtragiczniejszych wydarzeń doszło w kopalni ,,Wujek", gdzie z rozkazu władz specjalne jednostki milicji zaczęły strzelać do górników. Zginęło 9 osób. Mimo prześladowań trwała podziemna działalność związkowa i polityczna. Wydawano liczne ulotki i biuletyny. 8 października 1982 roku sejm uchwalił nową ustawę o związkach zawodowych, na mocy której zdelegalizowano NSZZ ,,Solidarność". Stan wojenny został zawieszony pod koniec grudnia 1982 roku, a całkowicie zniesiono go 22 lipca 1983 roku. (...) Pogłębiający się kryzys gospodarczy oraz poczucie braku perspektyw wpłynęły na decyzję o emigracji wielu młodych, wykształconych Polaków. 

Nikola Apalewicz

Rozmowa z Mamą.

- Jak dowiedzieliście się o stanie wojennym?

O wprowadzeniu stanu wojennego poinformowały radio i telewizja. Już w nocy 13 grudnia nie działaly telefony. Na terenie budynku, w którym mieszkalismy pojawiła się milicja (w budynku na niższych piętrach znajdował się bank). 

- Czy ktoś kontrolował ulice?

Tak. Na ulicach było dużo patroli milicji i wojsko. 

- Co najbardziej utkwiło wam w pamięci z okresu stanu wojennego?

Obowiązywała godzina milicyjna, oznaczało to zakaz poruszania się po ulicy w godzinach od 22 do 6 rano. W budynku banku zamykazo kratę. Rodzice pracowali więc mieli specjalne przepustki, dzięki którym mogli się poruszać po godzinie milicyjnej. Mój tata był kierowcą autobusu i opowiadał, że autobusy dojeżdzały tylko do granicy województwa. Tam pasażerowie z pozwoleniem przesiadali się do innego autobusu i jechali dalej. Obowiązywał zakaz opuszczania miejsca zamieszkania. 

- Jak funkcjonowała szkoła w stanie wojennym?

Po wprowadzeniu stanu wojennego zamknięto czasowo szkoły i uczelnie wyższe, z czasem zaczęły funkcjonować.  Jednak w wielu liceach nie odbyły się studniówki.

- Od kiedy do kiedy trwał stan wojenny?

Stan wojenny zawieszono w grudniu 1882 roku, a znesiono 22 lipca 1983 roku.

Mateusz Szablak kl. VI

Stan wojenny trwał ponad dwa lata. Rozpoczął się 13 grudnia 1981 r., a zakończył 22 lipca 1983 r. Polaków poinformował o tym Wojciech Jaruzelski. Obejmował całe terytorium Polski.  W trakcie jego trwania życie straciło 40 osób, w tym 9 górników z kopalni ,,Wujek". Oficjalnie stan wojenny wprowadzono z powodu pogarszającej się sytuacji gospodarczej. Władzę przejęła Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego. 

(...)

- Co pan pamięta z tamtych czasów?

- Dowiedziałem się o wprowadzeniu stanu wojennego z radia,

- Bał się Pan?

- Oczywiście, że się bałem. Nawet mógłbym powiedzieć, że się przeraziłem. Myslałem, że to wojna. (...)

Gabriel Dajnowski kl. VI

Stan wojenny został wprowadzony 13 XII 1981 r. przez Wojciecha Jaruzelskiego na mocy podjętej jednogłośnie uchwały Rady Państwa  z dnia 12 grudnia na wniosek Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego. Został poparty przez sejm PRL uchwałą z dnia 25 stycznia 1982r. Stan wojenny zawieszono 31 grudnia 1982 r., a zniesiono 22 lipca 1983 r. W trakcie jego trwania internowano łacznie 10 131 działaczy związanych z ,,Solidarnością", a życie straciło około 40 osób, w tym 9 górników z kopalni ,,Wujek" podczas pacyfikacji strajku. 

Małgorzata Szoka kl.VI

Stan wojenny zostal wprowadzony 13 XII 1981 r. przez Wojciecha Jaruzelskiego oraz komunistyczne władze Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Wladzę w Polsce przęjęła Wojskowa Rada Ocalenia Narodowego. Zostala wprowadzona godzina milicyjna, która trwała od od 22.00 do 6. 00 rano. W tym czasie nie można było wychodzić z domu, a po ulicach jeździły czołgi i pojazdy wojskowe. Zlikwidowano różne organizacje i związki zawodowe. Jednak Polacy organizowali strajki i protesty. Malowali na budynkach hasła antyrządowe. 

Amelka Wiśniewska kl. VI

W nocy z 12 na 13 grudnia 1981 r. Rada państwa podjęła uchwałę o wprowadzeniu w Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej stanu wojennego, co było niezgodne z panującym wówczas prawem - Rada Państwa była upoważniona do wydawania  dekretów z mocą ustawy jedyne między sesjami sejmu. W grudniu 1981 r. sesja sejmoowa była w trakcie swojego trwania - działano wbrew Konsttucji. W tym samym czasie powołano do życia Wojskową Radę Ocalenia Narodowego (WRON) bęącą organem administrującym Polską w czasie trwania stanu wojennego. Na jej czele stanął I sekretarz KC PZPR generał Wojciech Jaruzelski. Wron-a (jak pogardliwie ją określano) również była powołana wbrew Konstytucji PRL i miała charakter junty (dyktatury) wojskowej.

Kacper Makarewicz kl. VI

W niedzielę 13 grudnia 1981 r. gen. Wojciech Jaruzelski ogłosił wprowadzenie stanu wojennego na całym  terytorium Polski. Internowano około 10 tys. działaczy związkowych i politycznych. Zaczęła obowiązywać godzina milicyjna (22.00 - 6.00). Zakazano wszelkich strajków i mabifestacji. Na ulicach pojawily się czołgi...

Wiktoria Apalewicz kl. VI

Stan wojenny ogłoszono 13 grudnia 1981 r. Ludziom wtedy żyło się ciężko. W sklepach było mało towarów i często można było coś kupić tylko na kartki. Na ulicach pojawiło się wojsko, przez co mocno ograniczono swobodę ruchu. Zresztą trzeba  . było  mieć przy sobie dokumenty. Od 22.00 do 6.00 obowiązywała godzina milicyjna i nie można było  wychodzić z domu. Nie można było również jechać do innego miasta bez specjalnej przepustki. Wiele czynności było kontrolowanych: rozmowy telefoniczne, listy i paczki...

Piotr Gąsiewski kl. VI

Stan wojenny rozpoczął się 13 XII 1981 r. i trwał do 1983 r. Za jego wprowadzenie był odpowiedzialny Wojciech Jaruzelski. W czsie jego trwania internowano ponad 10 tyś. ludzi związanych z ,,Solidarnością". Życie straciło 40 osób, a w tym 9 górników z kopalni ,,Wujek". 

(...)

- Babciu, ile mialaś lat, kiedy wprowadzono stan wojenny?

- Mialam wtedy 46 lat.

- Bałaś się?

- Tak. Jak twój dziadek wpadł do domu i krzyknął, że jest stan wojenny - to każdy się przestraszył.

(...)

- Co czułaś, kiedy stan wojenny skończył się?

- Poczułam wielką ulgę, że życie  wraca do normy. (...)

Wiktor Sławiński kl.VI

(...)

- To było 13 grudnia (...). Wojciech Jaruzelski, bo to własnie on ogłosił wprowadzenie stanu wojennego, zaczął czytać przemówienie i wszystko od razu weszło w życie. (...) Pamiętam, że dzieci miały przedłużone ferie o dwa tygodnie. (...) Pewnie, że się balam...

- Jak wyglądało codzienne życie?

- U nas na wsi, nie było to tak bardzo odczuwalne. Milicja przyjeżdzała raz lub dwa razy dziennie, ale obowiązywala godzina milicyjna i nie mogliśmy wychodzić z domu. Wiedzieliśmy, że w miastach ludzie strajkują. (...) Trudno było zdobyć jedzenie. 

- Dziękuję Bbciu za rozmowę.

Jacek Kozłowski kl.VI

Gdy 13 grudnia Wojciech  Jaruzalski ogłosił stan wojenny, do domu mojej babci T.Andruszkiewicz przyszła sąsiadka,  która krzyczała telewizor. W telewizji właśnie leciał komunikat o głoszeniu stanu wojennego . (...)  Na chodnikach stały koksowniki przy których grzali się milicjanci i żołnierze. Okazało się że wszyscy cywile muszą mieć dowód lub legitymacje, bo milicja sprawdzała tożsamość. W sklepach były puste pułki. Jedzenie, ubrania i detergenty były na kartki. Do sklepów były ogromne kolejki. Od 22 do 6 nie można było wychodzić z domu,  gdyż wówczas była godzina milicyjna. Gdy szedł ktoś po 22 był aresztowany. Babcia pewnego razu poszła do koleżanki i wracała do domu o 23. Spotkała 2 milicjantów którzy kazali jej się zatrzymać, a babcia nie posłuchała i zaczęła uciekać (...). Całe szczęście babcia była szybsza i uciekła. To wspomnienia mojej babci z tego okresu.
Aleksander Poddenek

 

Ofiarom stanu wojennego zapalmy 13 grudnia o godzinie 19.30  światełko pamięci. 

 

 

 

 

 

 

 

Dla niepodległej - Kilka słów na temat pewnej lekcji...

Sprawozdanie z niezwykłej lekcji historii.

Dnia 13.12.2017 roku w sali nr 12 o godzinie 8.00 odbyła się niezwykła lekcja historii. Uczestniczyli w niej uczniowie klasy 6 i 7, nauczyciele miedzy innymi p. Katarzyna Jakubowska, p. Jolanta Wójcik, p. Krzysztof Osowski oraz rodzice. Zajęcia na temat ,, Stanu Wojennego w Polsce” poprowadziła p. Teresa Bryła, nasza najlepsza nauczycielka historii.

Najpierw p. Teresa przywitała gości i zapoznała z tematem oraz celami lekcji. Chwilę później odtworzyła krótki film - prezentujący wypowiedź generała Wojciecha Jaruzelskiego ogłaszającego wprowadzenie  w Polsce stanu wojennego. Zapisała na tablicy pamiętną datę, czyli 13.12.1981 r. W tym czasie ktoś gwałtownie zapukał do drzwi. Dało się słyszeć głosy  dobiegające zza drzwi  nakazujące ich otworzenia. W progu stanęli siódmioklasiści w mundurach milicjantów. Przedstawili swoje podejrzenia co do legalności prowadzonej lekcji historii i sprawdzili tożsamość przebywających w klasie gości. Okazało się że nie wszyscy obecni mieli dokumenty.

Niespodziewani goście na prośbę nauczycielki obserwowali dalszy przebieg lekcji. Pozostali uczestnicy zajęć byli zaskoczeni zaistniałą sytuacją. Pani Teresa kontynuowała lekcję. Uczniowie klasy 6 przedstawili swoje informacje na temat stanu wojennego,  a chętni przeczytali przeprowadzone przez siebie wywiady z uczestnikami tamtejszych wydarzeń grudniowych. W dalszej części pani wyświetliła prezentację  przybliżającą czasy stanu wojennego. Później pokazała znak ,,V”, czyli symbol zwycięstwa, za co chwilę później została aresztowana przez obserwujących zajęcia milicjantów.

Pani wyraziła swój przeciw, mówiąc: ,, Ale ja nie chcę’’, na co szóstoklasiści odpowiedzieli: ,,My też nie chcemy”Na znak solidarności  ze swoją nauczycielką zaczęli śpiewać pieśń pt: ,, Nie chcemy komuny”

Na zakończenie Pani Teresa podsumowała lekcję, a następnie uczestnicy zajęć rozwiązali wspólnie test wiedzy na temat stanu wojennego. Dopełnieniem ciekawej lekcji były wspomnienia p. Joli i p. Dyrektora z tamtych dni.

Na pewno lekcja z 13.12.2017 roku pozostanie na długo w pamięci uczniów klasy 6 oraz zaproszonych gości. Szóstoklasiści mieli namiastkę tamtej rzeczywistości, a goście na krótko wrócili pamięcią do tamtych wydarzeń.

Aleksander Poddenek kl.VI

Dla Niepodległej - Początki Państwa Polskiego...

Dla Niepodległej - Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych

,,Bo chcieli być wolni…”

1 marca po raz 8. obchodziliśmy Narodowy dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych. To święto tych wszystkich, którzy po 1944 roku nie zgodzili się na to, by nasza Ojczyzna była rządzona przez komunistyczne władze. Nie złożyli broni, gotowi walczyć do końca. Wielu z nich zapłaciło za to cenę życia. Komuniści ze wszystkich sił chcieli zatrzeć po nich wszelki ślad w pamięci Polaków. Nie udało im się tego dokonać.

 Po ponad 50. latach zakłamania i fałszowania historii - ,,Podziemna Armia” – powróciła. ,,Wyklęci” żyją  w naszej pamięci i stają się dla młodego pokolenia Polaków wzorem patriotyzmu. Bo przecież w godzinie próby warto ,,zachować się jak trzeba” – jak zamordowana przez komunistów ,,Inka”.

Ustawa Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej z dnia 3 lutego 2011r. o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych mówi: ,,W hołdzie ,,Żołnierzom Wyklętym” – bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu.”

2 marca 2018 r. w Szkole Podstawowej im. Jana Brzechwy w Wojciechach odbyła się uroczystość poświęcona żołnierzom polskiego podziemia niepodległościowego.

Swoją obecnością na uroczystości zaszczyciła nas pani Bożena Kruszewska, wizytator Kuratorium Oświaty w Olsztynie Delegatury  w Elblągu, rodzice oraz cała społeczność szkolna.

Członkowie nieformalnej grupy historycznej ,,Pamiętamy” w spektaklu zatytułowanym ,,Bo chcieli być wolni…” – w pięknych słowach, przeplatanych motywami muzycznymi i inscenizacją, przedstawili losy i sylwetki  ,,Żołnierzy Wyklętych”.

 Scenariusz uroczystości został opracowany przez nauczycielkę historii, p. Teresę Bryła. Dziękujemy za pomoc przy przygotowaniu scenografii i dekoracji pani Jolancie Wójcik i Renacie Latosińskiej.

Cisza panująca na sali gimnastycznej i oklaski po występie stały się dowodem na to, że udało nam się trafić do serc i wyobraźni widzów.

Teresa Bryła i członkowie grupy ,,Pamiętamy": Dominika Kijko, Kinga Kaczmarczyk, Nikola Apalewicz, Ola Kowalska, Gabrysia Moskalewicz, Amelka Wiśniewska, Wiktoria Apalewicz, Julia Szulc, Kinga Kietlińska, Mateusz Szablak i Mikołaj Szafrański.

Dla Niepodległej - wystawa ,,Czas Niezłomnych,,

Teresa Bryla

Dla niepodległej - wystawa Nasza Mała Ojczyzna

Dla Niepodległej - wystawa Obława Augustowska

Dla Niepodległej - Zbrodnia katyńska

,,Mogiłami znaczona jest historia Polski...Takiej mogiły … jeszcze nie było...”

Kozielsk, Starobielsk, Ostaszków – to nazwy trzech obozów, w których od jesieni 1939 do wiosny 1940 roku NKWD przetrzymywało polskich jeńców wojennych. Na zawsze weszły one do naszej narodowej historii. 5 marca 1940 roku Biuro Polityczne Związku Sowieckiego podjęło decyzję o wymordowaniu okolo 25700 tysięcy Polaków z obozow dla jeńców wojennych i więzień.

Od 3 kwietnia do 11 mają 1940 roku, zamordowano w lesie katyńskim 4421 osób, w Miednoje 6311 osób. Ponadto 7305 osób zamordowano w innych więzieniach i łagrach. Setki tysięcy Polaków trafiły na przymusowe osiedlenie, a na zagarniętych wschodnich ziemiach Rzeczypospolitej niszczono wszędzie ślady polskości.

13 kwietnia 1943 roku Niemcy ogłosili odkrycie grobów polskich oficerów w lesie katyńskim pod Smoleńskiem. Wszystkie zwłoki nosiły ślady kuli w tyle głowy, część miala ręce związane z tyłu, a usta zakneblowane trocinami.

Szczątki pozostałych ponad 17 tys. oficerów i innych jeńców polskich z trzech obozów odnaleziono dopiero po pięćdziesięciu latach. Zostali oni wymordowani w kaźniach NKWD w Kalininie i Charkowie, a pochowani w miejscowości Derkacze w pobliżu Charkowa oraz w Miednoje koło Tweru. Doły śmierci na zawsze miały ukryc ciala pomordowanych i prawdę o zbrodni.

Świat miał się nigdy nie dowiedzieć...

Teresa Bryła

Dla Niepodległej - Kilka słów na temat zbrodni katyńskiej...

Zbrodnia katyńska.

Katyń jest dla Polaków symbolem zbrodniczej polityki systemu sowieckiego wobec narodu polskiego. Zbrodnia Katyńska to skrytobójczy mord dokonany przez Sowietów na blisko 22 tysiącach obywatelach państwa polskiego, których wzięto do niewoli lub aresztowano.

Decyzja o wymordowaniu polskich jeńców wojennych z obozów w Kozielsku, Starobielsku i Ostaszkowie oraz Polaków przetrzymywanych w więzieniach NKWD na obszarze przedwojennych wschodnich województw Rzeczypospolitej zapadła na najwyższym szczeblu sowieckich władz. Szef NKWD, oceniając w nim, że wszyscy wymienieni Polacy "są zatwardziałymi, nierokującymi poprawy wrogami władzy sowieckiej", wnioskował o rozpatrzenie ich spraw w trybie specjalnym, "z zastosowaniem wobec nich najwyższego wymiaru kary - rozstrzelanie". Dodawał, że sprawy należy rozpatrzyć bez wzywania aresztowanych i bez przedstawiania zarzutów, decyzji o zakończeniu śledztwa i aktu oskarżenia. Po trwających miesiąc przygotowaniach, 3 kwietnia 1940 r. rozpoczęto likwidację obozu w Kozielsku, a dwa dni później obozów w Starobielsku i Ostaszkowie. Przez następnych sześć tygodni Polacy wywożeni byli z obozów grupami do miejsc kaźni. Z Kozielska 4 404 osób przewieziono do Katynia i zamordowano strzałami w tył głowy. 3 896 jeńców ze Starobielska zabito w pomieszczeniach NKWD w Charkowie, a ich ciała pogrzebano na przedmieściach miasta w Piatichatkach. 6 287 osób z Ostaszkowa rozstrzelano w gmachu NKWD w Kalininie, obecnie Twer, a pochowano w miejscowości Miednoje. Łącznie zamordowano 14 587 osób. Na mocy decyzji z 5 marca 1940 r. wymordowano również około 7 300 Polaków przebywających w różnych więzieniach na terenach włączonych do Związku Sowieckiego: na Ukrainie rozstrzelano 3 435 osób (ich groby prawdopodobnie znajdują się w Bykowni pod Kijowem), a na Białorusi około 3,8 tys. (pochowanych prawdopodobnie w Kuropatach pod Mińskiem). Większość z nich stanowili aresztowani działacze konspiracyjnych organizacji, oficerowie nie zmobilizowani we wrześniu 1939 r., urzędnicy państwowi i samorządowi oraz "element społecznie niebezpieczny" z punktu widzenia władz sowieckich. W nocy z 12 na 13 kwietnia 1940 r., a więc w czasie kiedy NKWD mordowało polskich jeńców i więźniów, ich rodziny stały się ofiarami masowej deportacji w głąb ZSRS przeprowadzonej przez władze sowieckie. Według danych NKWD w czasie dokonanej wówczas wywózki zesłano łącznie około 61 tys. osób, głównie do Kazachstanu. Informację o odkryciu masowych grobów w Katyniu Niemcy podali 13 kwietnia 1943 r. (to dziś symboliczna rocznica zbrodni).

Adam Kowalski kl.VII

Zbrodnia Katyńska
Po zajęciu przez Armię Czerwną wschodnich terenów II Rzeczypospolitej 
prawie 15 tyś.jeńców wojennych-głównie polskich 
oficerów,policjantów,nauczycieli,lekarzy,urzędników-zostało osadzonych
w obozach w Kozielsku,Ostaszkowie i Starobielsku.Ludzie Ci stanowili tzw.elitę 
polskiego  społeczeńctwa,a bez takich osób łatwiej jest manipulować resztą ludzi.
5 marca 1940r. Ł.Beria-Komisarz Spraw Wewnętrznych ZSRR skierowałdo 
najwyższych władz notatkęw której stwierdził,że ludzie Ci są wrogami i należy ich zgładzić.
Wcześniej nie zosało  przeprowadzone żadne śledztwo,nie postanowiono nikomu zarzutów, 
nie wystawiono aktów oskarżenia.
Ostateczną decyzję o ich wymordowaniu podpisał sam Józef Stalin.Zbrodni 
dokonano 10 kwietnia 1940r. w pięciu punktach:Katyniu-tam wymordowano 4,410 
jeńców,Charkowie-3,739,Kalinie-6,314,Kijowie-3,435 i Mińsku-3870.
Jeńcy i więźniowie gineli strzałem w tył głowy,gdzie czasami ciała
były jeszcze przebijane bagnetami.Ich ciała potem były zakopywane w 
bezimiennych dołami.Sprawa mordu była jedną z najbardziej strzeżonych tajemnic Kremla.
 2 lata później polscy robotnicy odnaleźli groby i powiadomili Niemców Ci 
jednak wykorzystywalije początkowo w celach propagandowych przeciwko ZSRR 
Między 12 a 13 kwietnia 1940r.,a więc w czasie kiedy NKWD mordowało 
polskich jeńców i więźniów, ich rodziny stały się ofiarami masowej deportacji
w głąb ZSRR przeprowadzonej przez władze
Sowieckie.Ludzi tych zesłano głównie do Kazachstanu.
ZSSR nie przyznało się do popełnienia tej zbrodni.Winą obarczyli 
nazistów.Przez kolejne 50 lat trwało tzw. kłamstwo Katyńskie.
Prawdy o zbrodni potwierdził dopiero w  1990r. Michaił Gorbaczow.
Zbrodnia Katyńska doprowadziła bezpośrednio do usunięcia polskiej 
inteligencji,która mogłaby przeciwstawić się tworzeniu w Polsce
systemowi komunistycznemu

Maciek Aduła kl.VII

 

Dla Niepodległej - Album o rotmistrzu Witoldzie Pileckim

Mateusz Szablak kl.VI


Dla Niepodległej - wystawa Społeczeństwo polskie

Dla Niepodległej - Kilka słów na temat mojej małej ojczyzny…

 

Pałac w Tolko.    
Zachęcam do odwiedzenia pałacu w Tolko, dowiecie się o nim dużo rzeczy. Został wybudowany pod koniec XVII w. w stylu barakowym  jako siedziba rodu von Tettau. Powstał w miejscu dawnego dworu z połowy XVI w.  Przy jego budowie częściowo wykorzystywano konstrukcje pozostałości po dawnym dworze. Budowa pałacu przebiegała w tym samym czasie co budowa majątku. Pałac i majątek jest cały czas siedzibą van Tettau, przetrwał w tym stanie do II wojny św.
Po 1945r. na terenie majątku utworzono PGR, a sam pałac służył jako biuro i mieszkanie pracowników. Do lat 80 nieremontowany  i niemodernizowany majątek popadł w ruinę. W latach 1983-1988 kierownictwo PGR-u w porozumieniu z wojewódzkim konserwatorem w Olsztynie przeprowadziło remont pałacu. Przeprowadzono wtedy m.in. liczne prace sztukatorskie i odtworzono kominki. Pałac i duża część dawnego majątku, od 1996 , znajduję się w rękach prywatnych i utrzymane są w dobrym stanie. Najwybitniejsza postać rodu van Tettau która mieszkała w pałacu to Georg van Tettau i jego herb z krzyżami maltańskimi znajduje się do dzisiaj nad głównym wejściem do pałacu.

Jacek Kozłowski kl.VI

 

Bartoszyce.

W Bartoszycach jest naprawdę wiele ciekawych miejsc. Przepływa przez nie dziewiąta co do długości rzeka Łyna. Leżą w województwie warmińsko-mazurskim, dlatego mają swoje małe jeziorko. W tym mieście znajduje się wiele zabytków. Należy do nich Brama Lidzbarska, kościół św. Jana Ewangelisty i Matki Boskiej Częstochowskiej, wybudowany w XIV wieku. Jest tam również kościół św. Brunona. Są to główne zabytki, aczkolwiek są jeszcze inne mniej popularne takie jak: wieża ciśnień, dworzec, budynek LO, niemiecki cmentarz wojenny z I wojny światowej. Jest tam też park Elżbiety, w którym można odpocząć.

 

Gabriel Dajnowski kl.VI

 

Bartoszyce i okolice – walory i atrakcje.

Moja mała ojczyzna to miejscowość Tolko, w której mieszkam,miasto Bartoszyce i jego okolice. Bartoszyce to miasto w północnej Polsce, w województwie Warmińsko-Mazurskim. Miasto to słynię z wielowiekowej historii i tradcyji, łączy w sobie wpływy polskie, niemieckie i wschodnie. Bartoszyce posiadają 76 zabytków, które są prawnie chronione i wpisane do krajowego rejestru zabytków nieruchomych oraz 3 zabytki archeologiczne. Do najcenniejszych należą: Stare Miasto, Brama Lidzbarska z 1468 roku, Spichlerze, Kościół św. Jana Ewangelisty i Matki Boskiej Częstochowskiej,Kamienne baby. Innymi walorami turystycznymi jest Park Elizabeth z jeziorkiem w kształcie serca. Bartoszyce to miasto gdzie miło można spędzić czas czy to na basenie miejskim, siłowniach, na świeżym powietrzu czy jednym z kilku boisk. Okolice Bartoszyc to również dużo atrakcji, to wiele małych wiosek, w których znajduje się mnóstwo ciekawych obiektów do zwiedzenia. Do najciekawszych należą Pałac i Folwark w Galinach,Pensjonat,Biały Książe w Osiece,Pałac w Tolko, Łojdach i Łabędniku. Okolice Bartoszyc to również tereny zielone, lasy, łąki, rzeka Łyna. Przyroda w tych miejscach zachęca do wycieczek rowerowych jak i pieszych.

Uważam,że moja mała ojczyzna ma wiele do zaoferowania zarówno dla małych i dużych. Każdy znajdzie tu coś ciekawego.

Radek Aduła kl.VI

Dlaczego warto odwiedzić moją „małą ojczyznę”?

Moja „małą ojczyzna” to moje miejsce na ziemi, miejscowość w której mieszkam i najbliższe okolice. Najbliższe mi miasto to Bartoszyce, zachowały się w nim zabytkowe Kościoły, każdy budowany w innym stylu i warty uwagi. Na placu głównym stoi Brama Lidzbarska, która jest pozostałością murów obronnych. Jest piękny park i wiele miejsc na piesze wędrówki. Przez miasto płynie rzeka Łyna, którą organizowane są spływy kajakowe. Warmia to piękne miejsce pełne pięknych lasów, pól i łąk. Dla spragnionych bliskiego kontaktu z naturą okoliczni mieszkańcy oferują dobrze rozwiniętą agroturystykę. Wędkarze chętnie korzystają z wielu łowisk i naturalnych stawów pełnych ryb. W okolicy są piękne lasy stanowiące ciekawą atrakcje dla grzybiarzy. Znajduje się tu wiele ścieżek rowerowych, które umożliwiają bliższe poznanie okolic. Podróżując rowerem możemy podziwiać piękno natury, obserwować wiele gatunków zwierząt i ptaków, oddychać świeżym powietrzem.

Jednak to co ja uważam za najpiękniejsze i najciekawsze w mojej „małej ojczyźnie”, to dlaczego naprawdę warto tu przyjechać to mieszkający tu ludzie. Nasza społeczność jest bardzo różnorodna i ciekawa. Mieszkańcy to głównie ludzie napływowi, którzy po wojnie zasiedlili tzw. „ziemie odzyskane”, część z nich przyjechała z centrum Polski, inni z bardzo odległych terenów, które dziś już leżą poza jej granicami. Wszyscy Ci ludzie przez lata tworzyli nową społeczność wnosząc do niej własne tradycje, obyczaje i obrzędy. Jesteśmy więc społeczeństwem czerpiącym z wielu kultur, przez to jesteśmy niepowtarzalni.

Dlatego zachęcam każdego do poznawania mojej „małej ojczyzny” głównie podczas pieszych wędrówek, uważam że warto poznawać okolicę rozmawiając z mieszkańcami. Poznawać historię miejsca przez historię jej mieszkańców.

Mateusz Szablak kl.VI

Temat mojej pracy to ,,Bartoszyce i okolice,, .Zacznę od Bartoszyc, w pięknym starym mieście można zobaczyć wysoką bramę i piękne kamieniczki. Na wakacje Bartoszyce proponują wypoczynek i zabawe na basenie miejskim. Nie daleko Bartoszyc jest urokliwa wieś Tolko. Jest tam piękny pałac i mały, ale piękny kosciół. W Borkach leżą tajemnicze ruiny kościoła, które zaintereseują nawet najmłodszych. (…) W Wojciechach również znajduje się zabytkowy kociół, który warto zobaczyć …

Mikołaj Szafrański kl.VI

Moja "mała ojczyzna"

Bartoszyce to piękne miasto leżące w województwie warmińsko-mazurskim.

Ma wiele atrakcji. Jednym z nich jest Brama Lidzbarska. Została wybudowana w 1468r. w stylu gotyckim. Niegdyś w środku znajdowało się tam więzienie. Kolejną atrakcją jest Basen Miejski. Oprócz basenu znajduje się tam również stół do ping-ponga, piłkarzyki, boisko do siatkówki i mały plac zabaw dla dzieci. Następnym miejscem wartym uwagi jest cmentarz wojenny. Pochodzi z I wojny światowej. Pochowano na nim 88 żołnierzy niemieckich, 1 rosyjskiego oraz matkę z dwojgiem dzieci w 1914-1915r. Kolejnym zabytkiem, który warto zobaczyć to Kamienne Baby. Są to dwa posągi należące do grupy tzw. bab pruskich, czyli posągów pochodzących zapewne ze średniowiecza, o nieznanej funkcji i pochodzeniu. Jeden z najstarszych zabytków Bartoszyc. Nie wiadomo, kiedy dokładnie je wybudowano, ale wiemy, że nazywane są "Bartkami". Pięknym miejscem do odpoczynku jest Parki Elżbiety. Jest to staw w kształcie serca, ponieważ ufundował to w roku 1903 ówczesny starosta Heinirich van Gottberg ku czci swojej zmarłej żonie. Ostatnim miejscem wartym polecenia jest Kościół Farny. Jeden z najstarszych obiektów. Jego budowę rozpoczęto w 1332r. wraz z założeniem miasta.

Podsumowując Bartoszyce to piękne miasto i bardzo zachęcam do przybycia.

Wiktor Sławiński kl. VI

 

Dla Niepodległej - ,,Cios w plecy"

 

     

 

Dla Niepodległej - Kilka słów na temat pewnego wrześniowego dnia...

17 września Armia Czerwona bez wypowiedzenia wojny zaatakowała Polskę. (...) Związek Radziecki złamał pakt o nieagresji, który miał obowiązywać do 1945 roku. Rosjanie zaatakowali niespodziewanie, zaskoczeni Polacy nie byli w stanie stawić czoła przeważającym siłom radzieckim. Propaganda sowiecka określała agresję na nasz kraj jako ,,wyprawę wyzwoleńczą” w obronie ,, ludności zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi”. W wyniku tych działań do niewoli trafiło ponad pół miliona polskich żołnierzy. (...) Armia Czerwona dopuściła się licznych zabójstw i mordów, zarówno na jeńcach wojennych, jak i na polskiej ludności cywilnej. (...) nie oszczędzając kobiet i dzieci... Sowieci zadali Polakom wiele bólu i cierpienia. Dzięki naszym przodkom i przelanej polskiej krwi, dziś jesteśmy wolnym narodem. To przykre, że wielu Polaków nie wie nawet, co wydarzyło się 17 września 1939 roku.

Kinga Kaczmarczyk kl. VII

(...) Rosjanie zaatakowali wcześnie rano. Polska była całkowicie zaskoczona agresją Armii Czerwonej, która załamała kompletnie polską obronę w walce z III Rzeszą. (...) Oddziały Armii Czerwonej maszerowały przez nasz kraj dopuszczając się licznych zbrodni wojennych (...) mordując jeńców i ludność cywilną. Sowieci deportowali mieszkańców podbijanych ziem na Syberię i inne odległe rejony ZSRR. Odbywała się również systematyczna grabież polskiego majątku narodowego i dóbr prywatnych – w tym dzieł sztuki. (...) pozamykano polskie  szkoły i uniwersytety, ciemiężenie było tak wielkie, że wkraczających za dwa lata Niemców witano jak wyzwolicieli. Niestety (...) zaledwie co drugi Polak wie, co wydarzyło się 17 września 79 lat temu.

Mateusz Szablak kl. VII

(...) Wprowadzili do Polski ponad 4 tysiące czołgów, 1800 samolotów i prawie dwa miliony żołnierzy. Polacy mogli przeciwstawić agresorom jedynie 300 tysięcy żołnierzy (...).

Małgorzata Szoka kl. VII

(...) Związek Radziecki złamał pakt o nieagresji (...) Rosjanie zaatakowali znienacka (...). Za stawianie zbrojnego oporu Armii Czerwonej dokonywano zbiorowych egzekucji polskich żołnierzy, natomiast jeńców wojennych maltretowano. (...) Dziś jednak możemy cieszyć się wolnością. Myślę, że każdy Polak powinien znać i zapamiętać datę 17 września 1939r.

Wiktor Sławiński kl. VII

69 lat temu, 17 września 1939 r. Związek Radziecki bez wypowiedzenia wojny zaatakował od wschodu Polskę., która broniła się w tym czasie przed agresją III Rzeszy. (...) Wydarzenia te ukształtowały obecną granicę naszego kraju. (...)

Gabriel Dajnowski kl. VII

 

Dla Niepodległej - Czy mógłbym poświęcić życie w obronie Ojczyzny?

Myślę, że mógłbym poświęcić życie w obronie Ojczyzny,  ponieważ nasi przodkowie oddawali swoje życie i walczyli, , żeby Polska była wolna. Po to, żebyśmy my teraz mogli uczyć się po polsku. Nie wolno dopuścić do tego, aby ich wysiłek i poświęcenie poszedł na marne. Nie możemy pozwolić, żeby inni narzucali nam swoje zasady.

Bartłomiej Halwa kl. VIII

Tak, mógłbym oddać życie za Ojczyznę, ponieważ tu się urodziłem i to jest mój kraj.

Gabriel Jabłonowski kl. VIII

W obronie Ojczyzny mógłbym poświęcić swoje życie, bo jestem patriotą. Wiele razy nasi rodacy musieli stawać w obronie swojego kraju. (...) Ojczyzna to nasze wspólne dobro, (...) pownni ją  mieć w sercu wszyscy Polacy.

Adam Kowalski kl. VIII

Dla Niepodległej - BohaterON w naszej szkole

  

Za Waszą młodość i marzenia

Za odwagę i wiarę

Za poświęcenie

Za determinację w walce

Za krew, cierpienie  i łzy

Za miłość do Ojczyzny

Za Wasze piękne życie

Dziękujemy!

                          

                                                                                                                                                                                                                                         

Dla Niepodległej - Kilka słów na temat patriotyzmu (po raz kolejny)...

Czy potrzebujemy aktorów, uczonych i sportowców, którzy są patriotami?

Na początku chciałbym powiedzieć kim jest patriota. Patriota to osoba szanująca, kochająca i oddana własnej Ojczyźnie. Gotowa ponieść ofiarę w jej obronie w każdej chwili. To człowiek pielęgnujący tradycje, kulturę, język ojczysty, a jednocześnie szanujący inne narody.

Czy wśród nas są potrzebne takie osoby?

Myślę, że tak. Dobrze jest jak są to aktorzy, uczeni i sportowcy, bo to osoby sławne. Nich się mówi i pokazuje w mediach. Ludzie słyszą o nich. Chcą być tacy jak oni, więc ich naśladują.

Dlatego myślę, że w tym gronie potrzebni są patrioci. Powinni oni często brać udział w różnych kampaniach, tj. śpiewnaie kolend, pisanie ogólnopolskich dyktand, głośne czytanie, pomoc potrzebującym, czy udział w świętach narodowych. Taką postawą zachęcają innych do naśladowania, szczególnie nas młodych. Któż z nas nie chce być aktorem, piosenkarzem czy sportowcem. Naśladując ich zachowanie nieraz nieświadomie stajemy się też patriotami.

 

Mateusz Śliwkowicz klsa VI

                                                      

Wiadomości

Kontakt

  • Szkoła Podstawowa im. Jana Brzechwy w Wojciechach
    11-200 Bartoszyce, Wojciechy 66
  • 89 761 58 41

Galeria zdjęć